humor, kawały, śmieszne sms'y, czarny humor, humor absurdalny - to wszystko i jeszcze więcej na naszej stronie: lipa.pl
Sortowanie wg.: | oceny | daty sortowanie po dacie rosnąco |
humor
kawały
dowcipy
czarny humor
do strony:
Ocena: 9.5 (4 oceny)
data dodania: 2010-08-19
Wykład z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzędach Panie w ostatnich Panowie.
Profesor wygłasza tezę:
- Szanowni Państwo należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy móglby Pan profesor powtórzyć tak by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza.
Z ostatnich rzedów podnosi się ręka:
- Panie profesorze a te 50 razy to z jedną krową czy z wieloma?
- Oczywiście, że z wieloma!
Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Czy móglby Pan profesor powtórzyc tak, by pierwsze rzędy słyszały?
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 6.5 (2 oceny)
data dodania: 2010-08-19
Kategorie dowcipu: O facetach, Studenckie, Turystyczne
Student chciał sobie dorobić i przyjął się jako przewodnik po Krakowie. Dostał wycieczkę Amerykanów i oprowadza ich. Pokazuje im bramę Floriańską i opowiada o murach obronnych.W pewnej chwili jeden turysta pyta się:
- Ile lat budowali te mury?
Student nie wie, ale odpowiada z głupa:
-10 lat
- U nas w Ameryce to by zbudowali je za 5 lat.
Student nic nie mówi, tylko prowadzi turystów na rynek i opowiada o sukiennicach, nagle ten sam turysta się pyta:
- A ile lat budowali te sukiennice?
Student niewiele się namyślając mówi:
- 3 lata.
- U nas to by wybudowali za 1,5 roku.
Studentowi gule na szyi wyszły, ale nic prowadzi wycieczkę dalej i przechodzi koło Wawelu i nic nie mówi.Turysta nie wytrzymał i pyta się:
- Panie a to co za budynek?
- Kurde nie wiem wczoraj tego nie było!
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 7 (2 oceny)
data dodania: 2010-08-19
Kategorie dowcipu: Alkoholowe, O facetach, Studenckie
Stoi sobie pijaczyna przy kasie biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i mówi:
- Połówkę do Krakowa proszę.
A pijaczek na to:
- A ja ćwiartkę na miejscu.
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 9 (5 ocen)
data dodania: 2010-08-19
Jasiek zaprosił swoją mamę na obiad. W mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną.
Jednak kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką. Jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikna jakieś problemy. Syn zobaczył, jak matka na nią patrzy i kiedy byli sami powiedział:
- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy. Tydzień później Justyna pyta się Jaśka:
- Słuchaj, nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisał list do matki:
" Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny, nie piszę też, że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć"
Odpowiedź przyszła parę dni później.
" Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła.
Buziaczki, mama"
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 7 (1 ocena)
data dodania: 2010-08-19
Kategorie dowcipu: O facetach, Studenckie
Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale też nie przygotował się jak należy.
Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
- Przynieście siano dla osła.
- A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 5.6 (5 ocen)
data dodania: 2010-08-19
W akademiku w pokoju studenckim trwa impreza. Biesiadnicy raz po raz wznoszą toast:
- Za Edka, żeby zdał!
W pewnej chwili otwierają się drzwi i wchodzi Edek.
- I co Edek, zdałeś?
- Zdałem, tylko jednej nie przyjęli, bo miała obitą główkę.
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 7.5 (2 oceny)
data dodania: 2010-08-19
Kategorie dowcipu: Alkoholowe, O facetach, Studenckie
Żebrak zaczepia dwóch studentów idących ulicą. Jeden zdecydowanie odmawia jakiejkolwiek jałmużny, ale drugi sięga po portfel i rzuca proszącemu kilka złotych.
- Dlaczego to zrobiłeś? - pyta pierwszy. - Przecież wiesz, że on wydaje wszystkie pieniądze na wódkę albo narkotyki.
- To tak jak my...
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 8 (1 ocena)
data dodania: 2010-08-19
Kategorie dowcipu: O facetach, Studenckie
Uniwersytet Warszawski, wydział biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi już prawie godzinę i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowił mu dać ostatnią szansę:
- No więc zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trójkę, jak nie to pan oblał. No więc niech pan mi powie ile jest liści na tym drzewie? - powiedział prof. wskazując za okno.
Student myśli... patrzy na drzewo... znowu myśli, wreszcie mówi:
- Pięć tysięcy osiemset czterdzieści dwa!
- A skąd pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to już jest drugie pytanie...
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 7.5 (2 oceny)
data dodania: 2010-08-19
- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadro z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykują słuchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
Ocena: 8 (3 oceny)
data dodania: 2010-08-19
Dzwoni jegomość do akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.
oceń: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
zgłoś błąd w dowcipie wyślij znajomemu drukuj dowcip dodaj do ulubionych
humor
kawały
dowcipy
czarny humor
do strony:
LOGOWANIE
Zaloguj się:
Login:
Hasło:

POWIADOM ZNAJOMEGO
PODZIĘKOWANIA
Chcemy podziękować Kamilowi Piątkowskiemu za trud, wytrwałość, cierpliwość, dzielną postawę oraz pomoc przy tworzeniu i administrowaniu tej strony - niech Ci Matka Ziemia w plonach wynagrodzi.
To już jest koniec strony - wracjaj na górę! :)